1825

Dziś pora skończyć temat “Actual”, i doprowadzić wszystkie wiersze do, mniej lub bardziej, szczęśliwego zakończenia. Jeśli na przestrzeni roku materiał ten się nie znudzi, nie strywializuje i nie opatrzy, to możliwe że pojawi się na archive.org, tak jak ostatnia publikacja, “The Golden Elephant”. “Actual” będzie jednak zdecydowanie lżejsze objętościowo, i w większym stopniu zbudowane na technice cut-up, nielinearne i “odrażające” – starałem się po prostu muzyce Rodi dobudować drugie, “mroczne” i “stechnicyzowane” dno, którego jakoś po wielu przesłuchaniach w samych kompozycjach, czy fragmentach, nie mogłem się doszukać. Pierwsza zasada “pisania z muzyką” – dodać brakujący element… “Hosannah Honeypots”, zdaniem wydawcy, “is coming in a few months”, więc wątpliwe że będzie gotowa na… prawie się wygadałem… w każdym razie mam nadzieję, że będzie gotowa, i że opóźnienie wynika tylko z gęstego planu wydawniczego… Z innych nowinek, nagrałem w ostatnią sobotę (23.02) trzy wersje akustyczne “Amaranth Blues”, dwie “Patricia” i jedną “Shirley Valentine” – to w temacie przygotowywania materiału na “Stoned Gypsy Wanderer”… A teraz pora nastawić “Actual” i zacząć pisać, do świtu…