Sauer Adler – 2016 – brutalistyczny rok.

Po początkowych eksperymentach z brutalistycznym rockiem w 2015 roku, rok 2016 okazał się dla Sauer Adler już w pełni brutalistyczny. Odżyły zainteresowania Budgie, Elias Hulk, Speed Glue & Shinki, Pink Fairies, Incredible Hog, czy Clear Blue Sky, przy okazji nabycia sobie kompaktów tych grup. Prymitywne automaty perkusyjne jeszcze bardziej stępiły riffy wynikłe z wyżej wymienionych inspiracji, uprymitywniły też muzykę, karmiąc regres, a kosmische punk przejął kontrolę nad wokalem i bassami. W roku 2016, brutalistycznym roku, ukazały się 3 bezkompromisowe płyty, na których do wszystkich czynników wymienionych powyżej dodaliśmy noise (nie noise rock) i industrial (nie industrial rock czy metal) – ta inspiracja jest oczywista dla każdego, kto przekopie się przez nasze archiwum kasetowe, i zna estymę jaką darzę scenę kasetową z lat 80-90 – prawdziwe podziemne hałasy. Byliśmy zaskoczeni, kiedy okazało się, że ludzie zaczęli pobierać te płyty mimo ich radykalnego charakteru i braku jakiejkolwiek promocji. Proszę posłuchać, i poczuć się przez chwilę jak w brutalistycznym blokowisku gdzieś na skraju wieczności, z podwójnym słońcem i chromowanymi jeźdźcami w metropolis kosmosu, a także z przymrużeniem oka i dużą dawką odniesień kulturowych czytelnych dla każdego, kto kulturą choć w podstawowym stopniu się interesuje. Samych sesji nie pamiętam zbyt dobrze, ale dobrze bawiliśmy się w oparach mentolowego dymu.

Advertisements